SZYMEK | Plenerowa sesja na roczek


Tego kawalera mogliście już zobaczyć przed moim obiektywem w październiku. Miałam wtedy okazję wykonać rodzinną sesję z okazji Chrztu Świętego Szymka. 




Tym razem zrobiliśmy sesję na roczek w naszym miejskim parku. Swoją drogą mam swój ulubiony zaułek między żywopłotami, w którym wykonałam już masę sesji dziecięcych.






Tu mogę wtrącić słowo do osób wykonujących sesje dziecięce, ale też dla rodziców, którzy lubią pstrykać zdjęcia swoim pociechom. Jeśli zabieracie brzdąca na otwarty teren, np. do parku, warto znaleźć trochę odosobnione miejsce, w którym maluch będzie odgrodzony od otwartej przestrzeni. Pozwoli to choć trochę skupić jego uwagę. Nowe miejsca są często zbyt ciekawe, żeby zainteresować się aparatem, więc warto sobie ułatwiać pracę z małymi modelami.


 



Jak widać Szymek bawił się świetnie. Do sesji wykorzystaliśmy balony i wytwornicę baniek, którą przynieśli jego rodzice. Akurat trzy tygodnie później zobaczyłam identyczną w jednym z marketów i od razu miałam ją w koszyku. Główną myślą było co prawda robienie baniek na nasze wyjście z kościoła po ślubie, ale teraz wykorzystuje ją z powodzeniem na sesjach. 



No dajcie mi tego balona! 








Sesję wykonaliśmy 1 czerwca - w Dzień Dziecka.
Mam nadzieję, że Szymek będzie miał piękną pamiątkę z tego dnia.


Sukcesywnie będę pokazywać Wam kolejne sesje. 
Może do grudnia skończę!