PLANY & CELE na 2019 rok + konkurs !


Hej wszystkim !

Witam w pierwszym wpisie w 2019 roku.
Dziś co nieco o planach na najbliższe miesiące.

Zapraszam !


Nowy rok - nowa ja.
Czysta kartka.
365 nowych dni, w których można wprowadzić swoje plany. 

Kiedy przygotowywałam wpis z podsumowaniem roku, zaczęłam snuć fotograficzne plany na kolejny. Zrobię tyle, a tyle sesji, zrealizuję zaległe pomysły, zacznę działać z inną formą fotografii, podszkolę się z flatlay'ów, zrobię konkretne kursy... Do tego zacznę się więcej ruszać, schudnę, będę wcześniej wstawać, mniej czasu spędzać nad telefonem.. bla bla bla.
Mamy 13 stycznia i do tej pory nie miałam jeszcze czasu na nic, co wypisałam na swojej liście. Swoją drogą odkąd jestem na studiach, postanowienia noworoczne nie miały najmniejszego sensu, bo na moim kierunku styczeń był zawsze najgorszym miesiącem - trzeba było oddać i obronić projekty, napisać zaliczenia, żeby w ogóle przystąpić do sesji w lutym.
Postanowienia zawsze wdrażałam w życie w marcu, kiedy maraton studencki się kończył. Jednak w tym roku jest trochę inaczej, egzaminy na szczęście za mną, ale praca inżynierska się sama nie napisze i nie obroni. 

Już teraz wiem, że ten rok będzie wyjątkowy i że nie będę miała tyle czasu na fotografowanie i rozwijanie swojej pasji. Początkowo zakładałam, że będę dodawać określoną liczbę wpisów na bloga - do tej pory mniej więcej mi to wychodziło - ale nie potrafię przewidzieć, jak będą wyglądały kolejne miesiące i ile współprac zrealizuję. Podniosłam też ceny sesji i stworzyłam (a raczej jeszcze tworzę) oferty na 2019 rok, więc zdaję sobie sprawę, że klientów będzie o wiele mniej, lecz tym się nie przejmuję. 

Ale do sedna ! Jest jednak kilka postanowień (i kilka zmian), które chcę wprowadzić w życie.


  • Pierwszym i najważniejszym jest kurs liturgiczny dla fotografów. W Lublinie rusza najprawdopodobniej w marcu i bardzo chciałabym go zrealizować. Zrobiłam w 2018 roku 3 reportaże na Chrztach Św. i wiem, że w dalszym rozwoju będzie niezbędny.
  • Postanowiłam, że na blogu nie będzie już miesięcznych podsumowań. Na pewno nie zrealizuję już tylu sesji, co w ubiegłym roku, więc postaram się publikować je co 3 miesiące.
  • Z sesjami chciałabym ruszyć na wiosnę (oprócz konkursowej, ale o tym poniżej). Obowiązkowo chcę powtórzyć sesję w kwitnących magnoliach i uzupełnić portfolio o inne kwiatowe sesje. Poza tym, postanowiłam, że choćby nie wiem co, zrealizuję w tym roku zaległe pomysły na sesję. W 2018 roku większość spotkań była w formie zleceń od klientów, a ja dostosowywałam ich charakter do ustaleń, więc w tym roku chciałabym skupić się bardziej na swoich pomysłach, które od dawna kiełkują mi w głowie.
  • Jeśli chodzi o bloga, nie narzucam sobie ile wpisów będę publikować. Mam jednak nadzieję, że będą to co najmniej 2 wpisy miesięcznie. Poza tym, chciałabym kontynuować pogadankową serię, dodawać więcej wpisów lifestylowych, inspiracji i WIĘCEJ PISAĆ (!), bo tekstu nigdy nie było u mnie przesadnie dużo.
  • Zastanawiam się też trochę nad własną domeną i małą zmianą wyglądu bloga, ale rozważę to dopiero w 2 połowie roku, kiedy zmienię już nazwisko, bo teraz nie ma to sensu.
  • Chciałabym też zorganizować dwa konkursy - tak jak w poprzednim. Jednak nauczona doświadczeniem, konkursy najlepiej wychodzą na Facebooku, bo wtedy najwięcej osób może wziąć w nich udział. Była już sesja z okazji Dnia Kobiet i Dnia Dziecka. W tym roku ruszyłam z sesją zakochanych i marzy mi się trochę sesja na Dzień Matki.
A jeśli już jesteśmy przy konkursach, to na Facebooku Katarzyna Koziej Fotografia ruszył walentynkowy konkurs!
Do zgarnięcia jest sesja z drugą połówką - wszystkie zasady znajdziecie na fanpage - tutaj.




Na ten moment, to moje główne cele na ten rok.
Zobaczymy, co z tego wyjdzie, bo nie jestem w stanie przewidzieć
 jak będą wyglądały kolejne miesiące.
Tymczasem życzę Wam powodzenia w 2019 r.

Chętnie poczytam, co tam planujecie w tym roku !

Pozdrawiam,
Takaszka

14 komentarzy

Walk With Photography pisze...

Właśnie dlatego nie robię postanowień noworocznych: bo nie wiem jak będzie wyglądał kolejny dzień a co dopiero kolejny miesiąc :D Mimo wszystko życzę wytrwałości i powodzenia.
Pozdrawiam serdecznie.

Katarzyna Koziej pisze...

Ja właśnie też bez szaleństw, bo jak zaczęłam wypisywać, że chcę zrobić "i to, i to, i jeszcze tamto" to nie było szans, że mi się uda :) Dziękuję i pozdrawiam ! :)

Monika Pe. pisze...

Pozostaje mi jedynie życzyć Ci powodzenia i trzymać kciuki zarówno za obronę na studiach jak w kwestii planów związanych z blogiem i fotografią! :)

Karolina C pisze...

U mnie hasło przewodnie na ten rok to ,, chill'', wrzucam na luz- także w kwestii fotografii. Nie tworzę konkretnych planów, bo i tak zazwyczaj wychodzi inaczej niż sobie wymyśliłam. Mam w głowie dwie-trzy swoje sesje, które chciałabym zrealizować, lecz poza tym zdaję się na to co przyniesie mi los. Zastanawiam się jeszcze wprawdzie nad kursem liturgicznym, z tego samego powodu co Ty, lecz z moją obecną motywacją nie wiem czy kiedykolwiek do tego dojdzie.
Ostatni rok był dla mnie bardzo ciężki, czułam się dosłownie przygnieciona obowiązkami, terminami i różnymi innymi sprawami,które sama sobie wzięłam na głowę oraz tempem, którego nabrało życie. Teraz chciałabym po prostu bardziej ...żyć, patrzeć na świat szerzej i czerpać z fotografii większą radość, nie myśląc o niej w kategorii ,,muszę'', lecz ,,chcę''!:)
A Tobie życzę powodzenia i żeby ten końcowy okres studiów minął Ci mimo wszystko spokojnie, a praca pisała się sama! Hehe :) Z doświadczenia wiem jak ten stresujący czas dać w kość.

ispossiblee pisze...

Kalendarze bardzo ułatwiają nam zycie :)

Zapraszam https://ispossiblee.blogspot.com

Katarzyna Koziej pisze...

Dziękuję kochana <3 Ja też się na nic nie nastawiam, bo szykują się niezłe zawirowania w życiu prywatnym, ale te kilka planów, mam nadzieję, że zrealizuję :) Buziaki !

chillout pisze...

Świetne postanowienia na nowy rok! Życzę powodzenia w ich spełnianiu :)

https://redamancyy.blogspot.com/

Przez Obiektywy pisze...

To prawda z tym planowaniem - i tak kończy się na czymś zupełnie innym :D Powodzenia ze studiami! I mam nadzieję, że uda Ci się odtworzyć pomysły na sesje, o wiele bardziej takie cieszą, niż narzucane przez klientów :)

Ada Zet pisze...

W tym roku nie miałam żadnych postanowień i przyznaję, że wyszło mi to na dobre. Zmiany i tak zachodzą, ale powoli i w we własnym tempie. Nie czuję presji tego, że muszę. Jeśli czuję, że to odpowiedni dzień, to wstaję i wdrażam w życie to czego nie udało mi się wdrożyć w całym 2018 roku ;)
Powodzenia na obronie i byś znalazła trochę czasu na realizację swoich fotograficznych pragnień ;)

W trybie offline pisze...

Ja w tym roku stawiam na ZDROWIE i zamierzam niedługo napisać o tym wpis, na razie czekam aż opadnie brokat po tych wszystkich szalonych postanowieniach :)

Obserwuję i zapraszam do mnie.

W trybie offline pisze...

wtrybieoffline.blogspot.com

rina pisze...

Mamy podobne plany! Też muszę podkręcić sesje, od paru dni siedzę i myślę nad różnymi projektami, ale też wstrzymam się do wiosny, ciężko teraz o modelkę, gdy na dworze -10 :D
Życzę sukcesów i spełnienia wszystkich celów! :)

Polaxphoto pisze...

Powodzenia w spełnianiu planów na nowy rok! :D

kaasilka pisze...

Nie robię postanowień noworocznych. Co przyniesie dzień to biorę.
Pozdrawiam serdecznie i obserwuję bloga.
https://blogujemytestujemy.blogspot.com/