PHOTOMIX #22 - Podsumowanie sierpnia & września


Hej wszystkim !

W dzisiejszym wpisie zapraszam do małego przeglądu,
co tam działo się u mnie w ostatnich dwóch miesiącach.

Enjoy !

SIERPIEŃ


W ogóle nie wiem jakim cudem, ale szukam i szukam photomixu z sierpnia i wychodzi na to, że jednak go nie opublikowałam... brawo ja. Wybaczcie też, że ten wpis będzie w nieco innej formie, niż cała seria, ale kupiłam niedawno dysk, co by odgruzować mój komputer z plików i ściągnęłam sobie tylko pojedyncze zdjęcia z poszczególnych wpisów, bo większość już przeniosłam na dysk właśnie. 

Sierpień zaczęłam sesją narzeczeńską w leśno-polnych klimatach. Udało nam się też złapać zachód słońca. Całość pokażę Wam w przyszłym roku, kiedy moi modele będą już po ślubie, natomiast wrzucę tu małą zajawkę, którą opublikowałam już na Instagramie i która zdobyła jakąś niebotyczną liczbę lajków, bo ponad 600, co na moim koncie było szokiem i zdziwieniem, że aż tylu osobom się podoba <3



Później ruszyłam w podróż do Chorwacji. Cały wrzesień udostępniałam Wam wpisy z wyjazdu. Został mi tylko ostatni - mini sesja, którą wykonała nam Ewelina. Szczerze, zapomniałam o niej, a nie wiem, czy jest sens dodawać tu jeszcze letnie kadry, kiedy za oknami już prawdziwa jesień.



Wpisy z tej serii : 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7

Po powrocie do Polski, umówiłam się na zdjęcia z Wiktorią. Zrobiłyśmy sesję w najładniejszych miejscach mojej wsi, gdzie las wygląda najlepiej i gdzie ZAWSZE wychodzi piękny zachód słońca. Wpis ze zdjęciami Wiktorii znajdziecie tutaj.



W sierpniu pojechaliśmy też na Air Show do Radomia. Był to mój drugi raz i poprzednio bardziej mi się podobało. Zastaliśmy okropną pogodę - było zimno i padał deszcz, przez co część samolotów nie mogła latać. Wpis z tej serii ukaże się na pewno w tym miesiącu!



W sierpniu miałam też okazję umówić się na dwie konkursowe sesje dziecięce, które były do wygrania w konkursie, który organizowałam na wiosnę. Po statystykach widzę, że obie sesje bardzo przypadły Wam do gustu i zarówno Iga, jak i Franio, skradli Wasze serca.

Sesja Igi i Gosi - tutaj; sesja Frania - tutaj.




WRZESIEŃ


W tym miesiącu moja aktywność fotograficzna znacznie zmalała. Miałam umówione kilka sesji, ale część z nich nie wyszła, m.in. przez brzydką pogodę. Część miesiąca spędziłam też nad nauką do sesji na studiach i byłam w tym czasie w Lublinie. Udało mi się jednak spotkać z dziewczynami na wieczorze panieńskim Justyny - ten wpis też pokażę Wam niedługo, skoczyliśmy do lasu na grzyby - chociaż ja głównie prowadziłam psa na smyczy, a ostatni tydzień września spędziłam w domu.







Z istotnych spraw, mój blog obchodził drugie urodziny! Jeszcze raz dziękuję, że tak chętnie odwiedzacie moją stronkę - to bardzo motywujące, kiedy tak licznie wchodzicie na bloga, żeby zobaczyć nowe wpisy. Na początku miesiąca dziękowałam Wam za 50 000 wyświetleń, a mamy ich już prawie 53 000 !  Kto nie widział jeszcze wpisu urodzinowego - zapraszam tutaj.


Drugą sprawą jest to, że usunęłam niechcący swój Instagram, który miałam od samego początku. Założyłam więc drugi, ze smutkiem, że straciłam poprzednie konto, ale na szczęście udało mi się przywrócić profil.  Postanowiłam na nowym zrobić profil fotograficzny, gdzie dodaje różne zdjęcia mojego autorstwa, natomiast drugie zrobiłam prywatne i usunęłam wszystkich nieznanych mi osobiście obserwujących.
Zapraszam więc na moje nowe konto - @takaszka - będzie mi miło, jeśli dołączycie do grona odbiorców.


Trzecim i ostatnim punktem jest zapowiadany wcześniej projekt na bloga, w którym wzięły udział super osóbki! Obiecywałam, że wpis pojawi się w ubiegły weekend, ale na drodze stanęły mi przygotowania ślubne - priorytety, sami rozumiecie. 


Dajcie znać, jak minął Wasz wrzesień !
Oby październik porozpieszczał nas jeszcze trochę jesiennym słoneczkiem,
a wszystkim studentom życzę powodzenia w nowym roku akademickim!


Pozdrawiam,
Takaszka


6 komentarzy

Window of Fashion by Moni pisze...

Mnie wrzesień miną niespodziewanie szybko. Odbywałam swoje praktyki studenckie, więc to pewnie dlatego. ;) Życzę, aby październik był dla Ciebie udany. :)

Monika Pe. pisze...

Jak zawsze cudowne migawki! Sesja narzeczeńska musiała wyjść rewelacyjnie skoro już sama jej zapowiedź wygląda bardzo zachęcająco :) Nie mogę się napatrzeć na te dzieciaczki! Też byłam niedawno na Air Show, ale niestety nie dotrwałam do końca pokazów i ominęło mnie najlepsze :/

Wiktoria Drawska pisze...

Twoje zdjęcia są przepiękne! Wielki talent ♥

londonkidx.blogspot.com

exality pisze...

super ujęcia i to pierwsze zdjęcie<3
http://www.exality.pl/

Gingerhead Blog pisze...

Piękne te twoje sesje :) U mnie też było aktywnie, chociaż nie tak jak u Ciebie :)

Paulina G Lifestyle pisze...

Oglądanie Twoich zdjęć to sama przyjemność! ;) <3