2 URODZINY BLOGA !


Wow ! Mamy wrzesień, a zaraz wybiją 2 urodziny bloga !
Jesteście ciekawi co tam się u mnie zmieniło przez ostatni rok?
Mam dla Was odpowiedzi na pytania, które mogliście zdawać cały miesiąc i małą niespodziankę na końcu.

Enjoy !



Pierwszy urodzinowy wpis pojawił się rok temu - link tutaj.

Nie sądziłam, że przez ostatnie 12 miesięcy, moje fotograficzne hobby tak bardzo się rozwinie. Po pierwsze chciałabym Wam wszystkim serdecznie podziękować, że odwiedziliście tego bloga ponad 51 tysięcy razy ! Jeszcze w tamtym roku, kiedy blog miał ich zaledwie 19 tysięcy - wydawało mi się, że to już jest ogromna liczba, a przez rok pobiliście ją prawie dwukrotnie. To bardzo motywujące, kiedy widzę, że wpisy cieszą się coraz lepszym odbiorem, zwłaszcza, że coraz rzadziej czytamy blogi, a dużo chętniej oglądamy kanały na YouTube.

Nie będę robić tu podsumowania sesji, które zrobiłam, ale z pewnością mogę stwierdzić, że to był rok próbowania nowych rzeczy, uczenia się sprzętu i współpracy z super osóbkami. Fotografia stała się jeszcze większą częścią mojego życia, a ja jestem coraz bardziej zadowolona z moich zdjęć (ciekawe, czy kiedykolwiek uznam, że jestem już na takim poziomie, który w pełni mi odpowiada.. Pewnie nie, bo człowiek uczy się całe życie i trwając w jednym miejscu, wcale się nie rozwija).

Przez ostatni miesiąc mogliście zadawać mi pytania odnośnie bloga, fotografii i życia codziennego. Spisywałam je sumiennie i mogłabym podzielić je na 2 główne kategorie: Fotografia i blog / życie prywatne i przygotowania ślubne. Zacznijmy jednak od tych pierwszych ! (czasem pytania się powtarzały z tymi, z pierwszego wpisu, więc możecie zajrzeć też tam, bo nie będę ich powielać)

FOTOGRAFIA / BLOG:


1. Fotografia to hobby czy planujesz to robić zawodowo?
W ubiegłym roku napisałam, że raczej nie, a w tym odpowiem nigdy nie mów nigdy. Chciałabym skończyć studia i pracować w zawodzie, ale nie zarzekam się, że nie mam czasami myśli o fotografii, jako stałej pracy. Sama jestem ciekawa, co życie przyniesie!

2. Zaczynam dopiero przygodę z fotografią amatorską, masz dla mnie jakieś rady?
Rób dużo zdjęć, bo praktyka, to najlepsza nauka. Rób zdjęcia w RAWach - umożliwi Ci to dużo lepsze możliwości obróbki, ucz się programów do obróbki - nawet najlepsze zdjęcie będzie słabe, kiedy go nie obrobisz (tu polecam uczyć się Lightrooma i Photoshopa - ja nie wyobrażam sobie pracy nad zdjęciami bez tych dwóch programów) i najważniejsze: nie porównuj swoich zdjęć z profesjonalnymi fotografami, bo wpędzisz się w kompleksy, że takich nie robisz. Inspiracja to jedno, ale oglądając prace samych świetnych osób, tylko pogorszysz swoją samoocenę.

3. Jakich aplikacji używasz do obróbki zdjęć?
Jeśli chodzi o zdjęcia robione telefonem, używam VSCO i jeden filtr już z Instagrama.

4. Czy da się pogodzić blogowanie ze studiami?
Zależy w jakim czasie. Z reguły nie ma z tym problemu, o ile nie ma trwa miesiąc przed-sesyjny, kiedy nie ma czasu na podstawowe rzeczy, jak spanie w ludzkich godzinach, a co dopiero mówić o pisaniu na bloga. W takim napiętym czasie, staram się napisać kilka wpisów na zapas i ustawić automatyczne dodawanie, ale nie zawsze mam tyle materiału - wtedy przerwy na blogu są dłuższe.

5. Czy uważasz, że warto mieć jeszcze fanpage na FB, czy przez słabe zasięgi opłaca się prowadzić tylko Instagrama?
Myślę, że warto, bo jednak Fb mają prawie wszyscy. Ja właśnie z fanpage mam najwięcej chętnych osób na zdjęcia i najwięcej wejść na bloga.

6. Skąd u Ciebie takie zmiany na Instagramie? Jak osiągnęłaś taką spójność w zdjęciach?
Po prostu obrabiam wszystkie zdjęcia jednym sposobem. Teraz akurat podobają mi się ciepłe tony, więc używam takich filtrów. Przez ostatni rok bardzo dużo kombinowałam z Insta - zrobiłam konto z portfolio i je usunęłam, potem znów założyłam i rozdzieliłam, aż wstawiałam na jedno zdjęcia prywatne i z sesji. Teraz mój instagram jest prywatny. Ostatnio takie kochane osóbki utwierdziły mnie w przekonaniu, że może warto mieć jednak jedno miejsce w sieci, które będzie takie moje, prywatne i na luzie - bez wstawiania nowych postów i bez presji. Dlatego teraz dostępny dla wszystkich jest tylko mój fanpage.

7. Skąd czerpiesz inspiracje do zdjęć?
Tak naprawdę to zewsząd ! Najbardziej inspirują mnie miejsca i światło - od razu mam w głowie: o tutaj by były ładne zdjęcia. Poza tym Internet to kopalnia inspiracji - instagram i pinterest, teledyski, stylizacje. Czasem też widzę jakąś osobę i w głowie tworzy mi się, jakie zdjęcia mogłabym jej zrobić.

8. Czy śledzisz jakichś znanych fotografów?
Tak, bardzo wielu, chociaż głównie są to nasi polscy artyści.

9. Jakich zdjęć na pewno byś nie zrobiła?
Póki co aktów i nagości zakrytej - jakoś to nie moja bajka. Poza tym na pewno nie zrobiłabym stylizowanych zdjęć noworodkowych - wiecie, takich bobasów zawiniętych w dziwnych pozycjach, w dziwnych ubrankach, przebranych za króliki, biedronki itd. Jedyne zdjęcia, które nie przysparzają mi dreszczy wykonuje Ania Jazukiewicz, reszta jest dla mnie tragedią.

10. Jak wygląda sesja z dziećmi? Lubisz takie sesje? Co zrobić, żeby dzieci pozowały?
Sesje z dziećmi to zawsze wielka zagadka, bo nie wiadomo w jakim humorze będzie nasz mały model. Takie maluchy, które jeszcze nie za bardzo ogarniają - np. takie do roku - najlepiej zabawiać zabawkami, głupimi minami itd. Tu najbardziej pomocni są rodzice, którzy wiedzą, jak dziecko rozśmieszyć. Starsze dzieciaczki warto czymś zająć, żeby traktowały zdjęcia jak zabawę, albo można je przekupić - czasami się udaje :D Bardzo lubię sesje dziecięce, to zawsze nowe wyzwanie!

11. Czego nie lubisz w procesie fotografowania?
Najbardziej nie lubię selekcji. Nigdy nie umiem zdecydować się, które zdjęcia chciałabym oddać fotografowanej osobie, więc zawsze wychodzi ich więcej, niż mamy w umowie. No i nie lubię czekania, przy wywoływaniu rawów, bo mój komputer wtedy zamula :)


ŻYCIE PRYWATNE / PRZYGOTOWANIA ŚLUBNE:


1. Jak oceniasz studiowanie w Lublinie?
Ciężko mi to określić, bo każda uczelnia jest inna, a nawet na tej samej są różnice, np. na różnych wydziałach. Na moim akurat jest średnio - rzadko kiedy ktoś idzie Ci na rękę, część wykładowców robi totalnie pod górę, chociaż ich przedmiot jest mało ważny. Sam Lublin jest spoko - nie jest zbyt duży, ale jest tu sporo ciekawych miejsc i po 4 latach mogę stwierdzić, że już go polubiłam.

2. Jakbyś miała jeść tylko jedną potrawę / jeden słodycz / jeden fast food, to co być wybrała?
Z fast foodów wybrałabym burgery, ze słodyczy czekoladę bajeczną, a z potraw nie mam pojęcia - z takich domowych, to albo zapiekankę z tortellini, albo kluski śląskie z pieczonym mięskiem :)

3. Co lubisz robić w wolnym czasie oprócz robienia zdjęć?
Spędzać czas z bliskimi, czytać książki, chodzić z psem na spacery, bawić się z nim, oglądać seriale, oglądać filmiki na Youtube, tracić czas na głupoty.

4. Jak wyglądają Twoje studia? Też tak masz, że jak już zaliczy się pierwszy rok, to potem jest z górki?
Oj chciałabym ! xD U nas pierwszy jest najprostszy, jak masz na nim problemy, to lepiej zmień kierunek i nie trać swojego czasu. Najtrudniejszy jest 4 i 5 semestr - tutaj najwięcej ludzi odpada.
Na pierwszym roku są przedmioty bardziej ogólne - matma, fiza, chemia, ale też rysunek techniczny, geometria wykreślna, geodezja, materiały budowlane itp. Po pierwszym roku są 2-tyg praktyki z geodezji. 2 rok jest bardziej konkretny - zaczyna się budownictwo ogólne, mosty, projektowanie betonu, geologia, hydraulika, instalacje elektryczne i sanitarne, mechanika budowli - tutaj najwięcej ludzi powtarza właśnie mechanikę i instalacje sanitarne(chociaż tu zależy do kogo się trafi). Potem znów są praktyki, ale z geologii. 3 rok to już konkretne budownictwo - dużo liczenia konstrukcji, dalej mechanika, fundamentowanie, metody obliczeniowe, znowu mosty, ale żelbetowe, architektura, drogi i ulice, konstrukcje metalowe, a po 3 roku są praktyki inżynierskie na budowie lub w biurze. Ogólnie budownictwo to głównie liczenie konstrukcji, żeby wszystko grało. Nie projektujemy budynków, tylko liczymy wszystkie parametry, żeby się nie zawaliły i dobieramy materiały.

5. Masz super pieska! Co to za rasa? Długo go masz? Wygląda na groźnego przez te białe brwi.
Dziękuję. To taki mix huskiego z malamutem, ale żaden z rodziców nie był rasowy, czyli mój jest kundlem w typie rasy północnej :D Mamy go 3 lata, jest najukochańszym psem, jakiego mieliśmy i jest raczej łagodny, chociaż ukatrupił nam już kilka kur, dalej nie żyje w zgodzie z kotami (choć to bardziej z ich strony jest nienawiść) i jest ogólnie nieułożony - słucha się jak mu się zechce, albo ma się dla niego smakołyk - w ogóle za żarcie zrobi wszystko - poda obie łapy na raz, usiądzie i zaraz się położy, nie słucha się, wyżera nam rzeczy z szafek/ze stołu, sępi o jedzenie, chociaż dopiero zjadł swoje, spycha z kanapy i wyje, kiedy kury gdaczą. Po kastracji zrobił się trochę spokojniejszy, przytył, ale zaczął bardziej szczekać na ludzi/rowerzystów i bardziej pilnować domu. Na spacerze za to w ogóle jakby nie słyszał, a jak widzi sarnę, to lepiej trzymać smycz dwoma rękami - kiedyś go spuszczałyśmy ze smyczy, ale zwiał nam 2 razy za sarną i teraz się boimy. Ogólnie to takie nasze rodzinne oczko w głowie.

6. Jak idą Wam przygotowania ślubne? Na jakim etapie teraz jesteście? Kiedy bierzecie ślub? Co macie już załatwione, a co planujecie w najbliższym czasie?
Przygotowania idą powoli do przodu, a ślub mamy w wakacje w przyszłym roku. Mamy załatwioną salę, zespół, fotografa, filmowców, oprawę muzyczną mszy, datę i godzinę w kościele, świadków, ja mam makijaż i fryzjera. W najbliższym czasie idziemy na nauki przedmałżeńskie, szukamy wzorów zaproszeń, a ja zaczynam poszukiwania sukienki.

7. Planujesz wprowadzić ślubną serię na bloga? Fajnie byłoby poczytać np takie miesięczne podsumowania z przygotowań.
Nie planuję. Nie jestem specem, a ślub organizujemy przecież pierwszy raz. Jest dużo ślubnych blogów i każdy na pewno znajdzie coś dla siebie. Z mojej strony polecam przejrzeć instagrama - sporo dziewczyn zakłada sobie konta z przygotowaniami i inspiracjami. Sama też mam takie i podglądam ślubne trendy, inspiracje i przygotowania u innych.

8. Kiedy zaczęliście planować wesele? Od razu po zaręczynach? spodziewałaś się zaręczyn?
Zaczęliśmy planować jakoś 3 miesiące po zaręczynach. Ogólnie się spodziewałam, chociaż nie tego konkretnego dnia i tu byłam zaskoczona. Za to w chwilę przed, już wiedziałam co się święci.

9. Czy przez to, że sama robisz zdjęcia, ciężko było znaleźć fotografa na ślub ?
Oj tak ! Sporo fotografów od razu mi się nie spodobało, może dlatego, że śledzę samych super ludzi, którzy tworzą magię na zdjęciach. Większość nie miała wolnego terminu, bo nasz miesiąc jest dość oblegany, a my szukaliśmy trochę ponad półtorej roku do ślubu. Na szczęście znaleźliśmy kogoś, kto nam się spodobał i będzie uwieczniał nasz dzień.

10. Od czego zaczęliście w ogóle planowanie ślubu?
Od wyznaczenia miesięcy, które mniej więcej chcieliśmy, a potem szukaliśmy sali, która miałaby wolne terminy. Pod uwagę braliśmy trzy w naszej okolicy, z czego jedna nie miała w ogóle wolnych miejsc w 2019 (oprócz stycznia/listopada), druga miała coś wolnego w październiku i sobotę, którą wzięliśmy, bo ktoś zrezygnował, a trzecia miała więcej wolnych, ale w sumie podobała nam się najmniej. Pojechaliśmy obejrzeć tylko tą jedną i przy okazji spotkaliśmy tam zespół, który będzie u nas grał. Mieliśmy tydzień na zastanowienie, w tym czasie znaleźliśmy fotografa i chłopaków od filmu. Jak już dograliśmy wszystko, podpisaliśmy umowy. 

11. W jakim stylu planujecie wesele? Będą jakieś atrakcje? Będziecie jakieś dekoracje robić sami?
Nie mamy jako tako stylu wesela, wybraliśmy kolory przewodnie i będziemy działać w tym kierunku. Nie planujemy żadnych atrakcji typu fajerwerki, fotobudka. Będziemy raczej robić ściankę za naszym stołem, trochę dekoracji i całą papeterię ślubną.



Dziękuję za wszystkie pytania, które zadaliście, mam nadzieję, że moje odpowiedzi są satysfakcjonujące, chociaż nie sądziłam, że aż tak zainteresują Was ślubne tematy!
Wow, jestem w szoku, że ten post jest taki długi.


Jeszcze raz dziękuję, że tak chętnie odwiedzacie mój profil.


Pozdrawiam,
Takaszka

14 komentarzy

Unknown pisze...

Cały blog jest świetny. Czytanie go a zwłaszcza przeglądanie zdjęć sprawia mi naprawdę wielką przyjemnością. Fajnie patrzeć na to jak się rozwijasz i jaką frajdę sprawia Ci fotografia. Najlepsze są wpisy z sesji dziecięcy. Moim zdaniem tutaj widać największy postęp. Z każdą kolejną sesją utwierdzam się tylko w przekonaniu że cudownie byłoby mieć taką pamiątkę z udziałem szkraba w Twoim wykonaniu. Czas tak szybko ucieka a zdjęcia zatrzymują najpiękniejsze chwile. Bardzo mi się marzy mała sesja rodzinna (to byłoby prawdziwe wyzwanie już widzę moich mężczyzn pozujacych - wiercipiętka i ,,długo jeszcze,,). Nawet jeśli nie uda się wygrać to i tak chętnie kiedyś skorzystam z Twojego talentu. 😊
ksiazek.joanna7@op.pl

Wiktoria Drawska pisze...

Świetne Q&A, dałaś super rady dla początkujących fotografów ♥

londonkidx.blogspot.com

Annileve pisze...

Gratulacje z okazji rocznicy! Tyle osiągnęłaś, że nic, tylko być dumnym.. :-) mam wrażenie, że dawniej, kiedy nie było jeszcze tak dobrych aparatów w telefonach wykonanie zdjęcia i jego obróbka było dosyć trudnym wyzwaniem- i wtedy naprawdę doceniało się dobre zdjęcia.. nie zrozum mnie źle.. uważam, że robisz świetne fotki. Do tego trzeba mieć oko i umejętności. Chodzi mi jedynie o to, że teraz już tak nie doceniamy dobrych zdjęć, jak dawniej.. chętnie przeczytam, co o tym sądzisz:>

Katarzyna Koziej pisze...

dziękuje za zgłoszenie ! <3

Katarzyna Koziej pisze...

dzięki ;)

Katarzyna Koziej pisze...

Masz zupełną rację :) Teraz poszliśmy na łatwiznę, bo można napstrykać 20 prawie identycznych zdjęć i wybrać najlepsze. Dlatego ja lubię używać jeszcze analoga - tam musisz przemyśleć zdjęcie, bo do wykorzystania jest tylko 36 klatek :)

Monika Pe. pisze...

Ojej jak wiele ciekawych rzeczy można o Tobie wyczytać! Przede wszystkim gratuluję drugich urodzin bloga! To naprawdę fascynujące miejsce w sieci, do którego lubię zaglądać! :)
Apropo fotografii, mam bardzo podobnie - to moje hobby, ale nie ukrywam, że fajnie byłoby w przyszłości się tym zająć zawodowo. Muszę Ci zresztą podziękować za kilka ciekawych rad i wskazówek odnośnie tego tematu :)

Window of Fashion by Moni pisze...

Świetny post! Cieszę się, że mogłam lepiej Cię poznać. :) Wszystkiego, co najlepsze z okazji 2 urodzin bloga! Mnóstwo pomysłów na sesje oraz sukcesów! <3

Katarzyna Koziej pisze...

dziękuję :)

Katarzyna Koziej pisze...

dziękuję :)

Natalia pisze...

Gratuluję! Mojemu blogowi stuknęło już chyba 5 albo 6 lat. Nawet nie liczę:)

Zapraszam na nowy post, a w nim relacja z Verva Street Racing czyli niesamowitej imprezy motoryzacyjnej!♥ Pozdrawiam
Mój blog-KLIK

Klaudia pisze...

Fajnie było przeczytać odpowiedzi na te wszystkie pytania - można cię dzięki temu lepiej poznać, zarówno z tej strony bardziej profesjonalnej (studia, fotografia), jak i prywatnej (zainteresowania, przygotowania do ślubu). No i oczywiście moje gratulacje z okazji drugiej rocznicy! Życzę powodzenia w dalszym prowadzeniu bloga i samych udanych sesji :)

Anonimowy pisze...

Wszystkie wpisy są ciekawe, interesujące �� Lubię tu zaglądać i poczytać, a przede wszystkim oglądać super fotki i troszkę pozazdrościć-wyjazdow, talentu itd. �� Sama kiedyś interesowała się fotografią, ale niestety nie udało mi się nic zrobić w tym kierunku ze względu na brak sprzętu �� Chciałabym wygrać sesję portretową bądź z drugą połówką, w zależności jaka będzie możliwość:)
Adres - izxtch@wp.pl ��

lukaszknopfoto pisze...

Gratulacje z okazji 2 rocznicy bloga :) Twój blog jest świetny co widać bo liczbie obserwujących :) Życzę Ci dalszego rozwoju :)