BYE BYE 2017, HELLO 2018 !


Hej wszystkim !

2017 rok powoli dobiega końca. Od jakiegoś czasu starałam się podsumować w głowie ostatnie 12 miesięcy mojej fotograficznej przygody, policzyć sukcesy i porażki, a także ukierunkować choć trochę swoje plany na 2018 r. i tym sposobem przychodzę dziś z rocznym posumowaniem. Będzie to zapewne najdłuższy wpis na tym blogu z dużą dawką zdjęć, także kubek kawy lub herbaty jest nawet wskazany. 


Ale do rzeczy !




Na wstępie chciałam Wam serdecznie podziękować za ogromną ilość wyświetleń. Nie przypuszczałam, że będziecie tak chętnie tu zaglądać - w tym roku odwiedziliście mnie aż 24 087 razy ! Dodatkowo bloga obserwuje już 128 osób. Jest mi bardzo miło i dziękuję każdemu z osobna. Nie sądziłam, że wkręcę się w prowadzenie tej stronki, w końcu zmieniałam już kilkanaście razy swoje Internetowe miejsce i pomimo chwil zwątpienia, jestem tu nadal. 

2017 rok jest z pewnością przełomowy, bo w kwietniu zmieniłam sprzęt i zostałam posiadaczką wymarzonej lustrzanki. W maju zaczęłam znów fotografować ludzi i tym sposobem zrobiłam 12 sesji - myślę, że jest to dobry początek. 

Na blogu powstało 102 wpisy, z czego najchętniej oglądanymi były:
  • siostrzana sesja Izy i Klaudii - 1638 wyświetleń (link tutaj)
  • sesja Marty i Mariusza - 1427 wyświetleń (link tutaj)
  • sesja z wieczoru panieńskiego Karoliny - 857 wyświetleń (link tutaj)
  • zdjęcia Klaudii - 735 wyświetleń (link tutaj)
  • sesja Weroniki - 483 wyświetleń (link tutaj)

~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~  ~ ~ ~ ~  ~ ~ 


STYCZEŃ



Pierwsze co rzuca mi się w oczy to śnieg - przynajmniej był ;) Oprócz świętowania swoich 22 urodzin nie zdarzyło się nic ciekawego. W styczniu chodziłam do pracy, trochę rzadziej na uczelnię. Na blogu pojawiło się 7 wpisów, pierwszy raz pokazałam Wam moje analogowe wypociny i opisałam fotowyzwania, które miałam w planach podjąć w tym roku.


LUTY




W lutym miałam sesję na studiach, a po zaliczonych egzaminach pojechaliśmy na tydzień w góry. Mam nadzieję, że i w tym sezonie pośmigam na nartach chociaż kilka dni. Na blogu znów pojawiło się 7 wpisów, m.in. relacje z ferii, pierwsze wykonane fotowyzwanie i inspiracje z Instagrama. W przyszłym roku chciałabym, żeby posty z inspiracjami pojawiały się trochę częściej.


MARZEC




W marcu trochę więcej fociłam smartphonem, na blogu pojawiały się relacje ze spacerów z Supłem (którego swoją drogą nie zabrakło na żadnym zdjęciu w tym podsumowaniu xD), moja mama obchodziła urodziny, zaczęliśmy sezon na lody w Bosko - jeśli będziecie w Lublinie, szczerze polecam i zaliczyliśmy pierwszą rowerową przejażdżkę. Podjęłam też kolejne fotowyzwanie - projekt ABC.


KWIECIEŃ




To był zdecydowanie przełomowy miesiąc jeśli chodzi o fotografię. W końcu kupiłam swój wymarzony aparat, który zaraz rodzice zabrali w podróż do Indii. Na szczęście zdążyłam się nim jeszcze trochę nacieszyć. Na Wielkanoc pojechałam w rodzinne strony mojego taty, a pod koniec miesiąca byliśmy na ślubie u Pawła rodzinki, gdzie m.in. oglądaliśmy świetny pokaz ognia ! Na blogu mogliście zobaczyć moje początki sprzed kilku lat i historię dwóch zdjęć, od których zaczęłam interesować się fotografią.


MAJ




W maju nie próżnowałam, bo na blogu pojawiło się aż 17 wpisów! Ciągle uczyłam się nowego aparatu i odważyłam się zrobić pierwszą sesję z Weroniką. Dodatkowo mogliście zobaczyć całą masę moich dawnych zdjęć. Wprowadziłam też na bloga podsumowania miesiąca, które są chętnie przez Was czytane, a ja mam wgląd na swoją pracę i przypomnienie - co ciekawego się działo. 



CZERWIEC


W czerwcu natomiast, było zupełnie odwrotnie. Aparat zostawiłam w rodzinnym domu, żeby nie rozpraszał mnie w związku z sesją na studiach. Robiłam za to zdjęcia telefonem - m.in. poszliśmy zobaczyć dekoracje, które zostały po Nocy Kultury w Lublinie, nie mogłam oprzeć się też naszym kocim maluszkom, które miały już ok miesiąc. Zaczęliśmy też sezon motocyklowy, a poza tym czerwiec spędziłam nad dziesiątkami zadań z mechaniki.

LIPIEC





Lipiec obfitował w zdjęcia i wakacyjny klimat. Zrobiłam dwie sesje - jedną sesję pary i jedną sióstr. Fotografowałam koty i zachody słońca. Po cichu realizowałam kolejne fotowyzwanie -100 zdjęć z lata. Prywatnie lipiec był najpiękniejszym miesiącem, pojechaliśmy w Bieszczady, gdzie powiedziałam TAK! i zostałam narzeczoną. Byliśmy też na weselu u Wioli i Kamila, a dzień wcześniej pojechałam do Lublina na Carnaval Sztukmistrzów.


SIERPIEŃ



Pierwsza połowa sierpnia minęła beztrosko - jeździliśmy na przejażdżki rowerowe, wszędzie kwitły kwiaty, zrobiłyśmy z Weroniką najbardziej spontaniczne zdjęcia w tym roku, gdzie przetestowałam nowy gadżet - blendę. W drugiej połowie skupiłam się na nauce do egzaminów, choć na koniec miesiąca złapałam jedno zlecenie i zrobiłam dziewczynom sesje na wieczorze panieńskim Karoliny. Na blogu pojawiła się też relacja z Carnavalu Sztukmistrzów i moja pierwsza recenzja kosmetyków, które dostałam w ramach współpracy.


WRZESIEŃ




Na szczęście egzaminy zdałam zaraz na początku września i mogłam cieszyć się jeszcze prawie całym miesiącem wakacji. Wykonałam aż trzy sesje dziecięce, blog obchodził swoje pierwsze urodziny, gdzie mogliście przeczytać odpowiedzi na zadane pytania i trochę lepiej mnie poznać. Pojawiły się pierwsze wpisy z fotowyzwania 100 zdjęć z lata, wpis z inspiracjami i kilka trików w Photoshopie.
We wrześniu założyłam też fanpage na facebooku, który na ten moment polubiło już 192 osoby <3 Jednak po tych trzech miesiącach dalej mam mieszanie odczucia odnośnie tej stronki i ciągle waham się nad jej usunięciem.


PAŹDZIERNIK




W październiku wróciłam na studia do Lublina. Wykonałam trzy jesienne sesje z dziewczynami - Agatą, Klaudią i Igą. Zrobiłam też swój pierwszy mini-reportaż na naszej rodzinnej uroczystości, opanowałam w lepszym stopniu Light Rooma i od tej pory trochę inaczej obrabiam zdjęcia. Prywatnie ruszyliśmy z organizacją ślubu i załatwiliśmy najważniejsze punkty. Poza tym uczelnia wypełniała mi sporą część czasu i czas leciał jak szalony.



LISTOPAD



Po aktywnym październiku nastąpił mały postój. Wykonałam tylko jedną sesję - z Zuzią. Tworzyłam za to bardzo proste, domowe kadry. W wolnym czasie, którego o zgrozo u mnie coraz mniej, obrabiałam zdjęcia z reportażu. Pogoda robiła swoje, a ja wracałam do domu, kiedy było już ciemno, co skutecznie zniechęcało mnie do jakiejkolwiek fotograficznej aktywności. Dużym zaskoczeniem był dla mnie odzew pod wpisem odnośnie retuszu twarzy. Z zaciekawieniem czytałam Wasze komentarze i opinie odnośnie obrabiania zdjęć!


GRUDZIEŃ




Grudzień mogłabym podsumować w dwóch słowach = bokehowy SPAM. Przepadłam ze zdjęciami w tym klimacie, zrobiłam nawet mini-sesję mojemu kotu xD Już na początku miesiąca wyciągnęłam część ozdób świątecznych, chociaż prawie nie było mnie w domu. Znalazło się tu też kilka rodzinnych zdjęć z Wigilii. 


~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~  ~ ~ 

Trudno mi uwierzyć, że 2017 rok dobiega już końca. Przeglądając zdjęcia do tego podsumowania, zauważyłam u siebie mały progres -  pewnością był to rok przełomowy i odważyłam się pokazać swoje pstryki większemu gronu, zaczęłam robić zdjęcia w RAWach, co dało mi dużo większe możliwości obróbki i jakoś zdjęć jest na wyższym poziomie.
Muszę natomiast dalej pracować nad dokładniejszą obróbką, nie ograniczać się tylko do ciasnych kadrów i pionowych ujęć. 
Nie oczekuję, że w tym roku znajdę już konkretny typ fotografii, który będzie dla mnie dobry, ale chciałabym, żeby ten przyszły rok, był rokiem szukania, testowania różnych opcji i podążania za głosem w swojej głowie. W końcu jest to dla mnie jedynie hobby, które wypełnia mi wolny czas. 


Jestem ciekawa, czy podsumowaliście już swój rok i co macie w planach na przyszły !
Będzie mi miło, jeśli podzielicie się tym ze mną w komentarzu.
Dajcie też znać, kto dotarł do końca tego przydługiego wpisu :)



Pozdrawiam serdecznie,
Takaszka


63 komentarze

Pauli Photos pisze...

świetnie! widać, że się rozwijasz, że fotografia idzie Ci coraz lepiej i że robisz to z serduszka ♥ w 2018 to chyba w ogóle będzie sztos! życzę powodzenia w postanowieniu i czekam na kolejne wpisy <3 ja w tym roku zdecydowanie zostałam Twoją fanką :D

Katarzyna Koziej pisze...

Dziękuje kochana, bardzo mi miło <3

tosia bukowska pisze...

Dużo koteczków, dużo miłości, dużo uśmiechu na Twojej twarzy! Aż miło powspominać razem z Tobą :> Super że zaczęłaś korzystać z blendy! I zachwyciłaś mnie świątecznym grudniem, jednak bokeh zawsze będzie w moim sercu :> Ja swoje podsumowanie zrobię pewnie za kilka dni, ciekawa jestem jak wypadnie w całości :)

Joanna Jabłonowska pisze...

Świetny miks zdjęciowy, dałaś mi inspiracje to zrobienia podobnego. Najlepszego w nowym roku 2018!

Diana pisze...

same piękne momenty utrwalone w zdjęciach :)
www.wkrotkichzdaniach.pl

patronat pisze...

Piękne te miesięczne podsumowania - widać progres i zmiany, jakie u Ciebie zaszły :) Powodzenia w 2018!

Katarzyna Koziej pisze...

Dziękuję :) z chęcią przeczytam Twoje ! :)

Katarzyna Koziej pisze...

Dziękuję i wzajemnie :)

Katarzyna Koziej pisze...

Dziękuję :)

Katarzyna Koziej pisze...

Dziękuję i wzajemnie :)

Wera pisze...

Świetne podsumowanie - widać jak bardzo poszłaś do przodu w wiedzy i świadomości aparatu. Piękny rok za Tobą :)

Życzę by w 2018 pasja była jeszcze lepszej jakości i byś znalazła to, co najbardziej Ci odpowiada :D

Veronica Lucy pisze...

Hej naprawdę dobry post! Serio fantastyczny! <3
Zapraszam do mnie, może wspólna obserwacja? :)

veronicalucy.blogspot.com

Unknown pisze...

Świetne podsumowanie :)

Pani Blondynka pisze...

Super pomysł! :D Uwielbiam takie wpisy podsumowujące :D Piękne zdjęcia <3

dodaję do obserwowanych i zapraszam do mnie w wolnej chwili :)
https://pani-blondynka.blogspot.com/

Pauli Photos pisze...

<3

Unknown pisze...

Takie podsumowanie roku jest bardzo ciekawe :) Nie mogłam oderwać wzroku od tych ślicznych zdjęć z kotem <3
Pozdrawiam serdecznie.

Sarah pisze...

Hello,

So cute !

Sarah, http://www.sarahmodeee.fr

Nagrodzka Art pisze...

Jak ja uwielbiam Twojego bloga. Tworzysz coraz piękniejsze obrazy a do tego wydajesz się być mega sympatyczną osobą. :) To podsumowanie zrobiłaś bardzo starannie, aż miło ogląda się takie rzeczy! Bardzo mnie inspirujesz. Życzę dużo szczęścia i spełnienia marzeń w kolejnym roku! :)

U mnie wciąż trwa część porządków niewidoczna dla odbiorców bloga, ale niedługo będą efekty. <3

Sara's City pisze...

Pięknie przygotowane podsumowanie. Sama nie lubię ich robić, ale bardzo fajnie móc zobaczyć to u innych, w końcu z nimi nie przebywam 24h na dobę haha ^ ^
Życzę dalszego rozwoju i sukcesów na nowy rok.

Pozdrawiam
Sara's City

Cake Monika pisze...

Świetny post! Super pomysł z tymi kolażami zdjęć z każdego miesiąca, zawsze będzie można tu wrócić i powspominać to co działo się w 2017r. :) :) Szczęśliwego Nowego Roku!!! :)

Zapraszam CAKEMONIKA :)

stylvena pisze...

Świetne podsumowanie w postaci zdjęć :)

Katarzyna Koziej pisze...

Dziękuję ślicznie ! :)

Katarzyna Koziej pisze...

Nie uznaję wspólnych obserwacji :)
Dziękuję, bardzo mi miło :)

Katarzyna Koziej pisze...

Dzięki ! :)

Katarzyna Koziej pisze...

Posty z podsumowaniami zawsze cieszą się u mnie sporym zainteresowaniem :) Dziękuję ślicznie ! :)

Katarzyna Koziej pisze...

Ja lubię podsumowania, bo widać ile zrobiłam w tym roku, a co jeszcze muszę poprawić :) Koteczki to bardzo wdzięczni modele :) Dziękuję ślicznie i również pozdrawiam :)

Katarzyna Koziej pisze...

Thanks ! :)

Katarzyna Koziej pisze...

Wow! Ale mi miło <3 dziękuję serdecznie i również życzę dużo szczęścia w przyszłym roku :) <3

San dra pisze...

Bardzo pomysłowy wpis!
Piękne zdjęcie :)
Życzę dalszych sukcesów na blogu pozdrawiam http://sandrafotoblog.blogspot.com/

Unknown pisze...

Przecudne zdjęcia i wspaniałe podsumowanie. Rzadko który blog zachęca mnie do obserwacji właśnie takimi postami, ale Tobie się absolutnie udało! :) Gratuluję udanego roku i życzę Ci powodzenia w 2018!!!

Wszystkiego cudownego!

ohmylife x pisze...

Ale świetne podsumowanie! Życzę Ci dalszego rozwoju w kierunku fotografii! :)

ohmylife x pisze...

Obserwuję! :)

Julia pisze...

Klimatyczny wpis! Gorąco gratuluję zaręczyn, i widzę też spory progress jeśli chodzi o zdjęcia! Super, oby tak dalej, trzymam kciuki i pozdrawiam cieplutko :)

Michalina | jakchcetomoge.pl pisze...

Super miks! Pstrykaj więcej i rozwijaj się w przyszłym roku jeszcze bardziej! :)

Amilystyle pisze...

Super podsumowanie roku!! Aż miło się ogląda.! Życzę Tobie aby następny rok był jeszcze lepszy niż ten! A zdjęcia są super!!

Anja Fotografia pisze...

Już tyle osób to napisało ale powtórzę za innymi, że pieknie opracowałaś swoje podsumowanie :) no i miałaś rok pełen wrażeń :) Niech Nowy Rok będzie jeszcze ciekawszy!

Atena Grygiel pisze...

Ciekawy pomysł z kolażami z każdego miesiąca!
Wszystkiego dobrego w Nowym Roku, spełnienia marzeń i dalszego rozwijania się w sferze blogowania i fotografii :)

jagglam pisze...

Bardzo podoba mi się Twoje podsumowanie! Widać że w 2017 roku wiele się u Cb działo ;)

Marta pisze...

Rok pełen pięknych zdjęć i wspomnień :)

Unknown pisze...

Świetne podsumowanie wiele się u Ciebie dzialo ! To super życzę Ci żeby następny rok był jeszcze lepszy ;)
Pozdrawiam
Zapraszam do siebie na nowy post 😍

Katarzyna Koziej pisze...

A ja bardzo lubię :) czytać u innych też, bo czasami jakiś post mi umknie i mogę go szybko nadrobić :) Dziękuję ! :) Również życzę wszystkiego dobrego :)

Katarzyna Koziej pisze...

dziękuję i wzajemnie :)

Katarzyna Koziej pisze...

dziękuje :)

Katarzyna Koziej pisze...

dziękuję :) Tobie też życzę owocnego roku ! :)

Katarzyna Koziej pisze...

dziękuję, bardzo mi miło :) Również życzę powodzenia w 2018 :) Pozdrawiam !

Katarzyna Koziej pisze...

dziękuję i pozdrawiam :)

Katarzyna Koziej pisze...

dziękuję ślicznie :) Pozdrawiam :)

Katarzyna Koziej pisze...

Mam nadzieję,że tak będzie :) dziękuje :)

Katarzyna Koziej pisze...

dziękuję ! :) Wszystkiego dobrego w Nowym Roku życzę ! :)

Katarzyna Koziej pisze...

Dziękuję, bardzo mi miło :) Najlepszego w Nowym Roku życzę ! :)

Katarzyna Koziej pisze...

dziękuję i wzajemnie :)

Katarzyna Koziej pisze...

dziękuję :)

Katarzyna Koziej pisze...

Mam nadzieję, że w przyszłym będzie jeszcze więcej :)

Katarzyna Koziej pisze...

dziękuję ślicznie :) również wszystkiego najlepszego życzę :)

Unknown pisze...

Śliczne zdjęcia ❤
My Blog

Marta pisze...

Ja też ;D W zeszłym roku marnie było u mnie ze zdjęciami i wspomnieniami... tymi pozytywnymi ;P

Izabela Lemańczyk pisze...

Ja dotarłam :D
Dużo się u ciebie działo w tamtym roku, oby ten co się zaczął był jeszcze ciekawszy :)

Ja mam jakieś tam plany na bloga w głowie, zobaczymy, co z tego wyjdzie.

tosia bukowska pisze...

Wracając do tych zdjęć muszę zadać jeszcze jedno pytanko- czy ten pierścionek nie jest przypadkiem zaręczynowy? :D

Katarzyna Koziej pisze...

Jest :) Nawet pisze w notce pod zdjęciem :)

Katarzyna Koziej pisze...

dziękuję :) wszystkiego dobrego w nowym roku ! :)

Katarzyna Koziej pisze...

dzięki :)

Klaudia Kubaczyńska pisze...

Świetny wpis, widać, że się postarałaś! Fajnie tak przejrzeć swój rok, ja wczoraj to zrobiłam i też niedługo dodam! Rozwinęłaś się i dobrze :) Gratuluje sukcesów i życzę kolejnych. Szczęśliwego Nowego Roku! :)

LadyAwa Blog pisze...

Bardzo fajne podsumowanie, miło się czytało.. i oglądało :)) I cieszę się, że przekonałaś się do robienia zdjęć w RAWach :) Oby kolejny rok był jeszcze lepszy!