HISTORIA 2 ZDJĘĆ, czyli jak zaczęłam swoją przygodę z aparatem.


Hej wszystkim!

Pierwszy raz postanowiłam napisać tu coś więcej, choć sam post jest bardzo spontanicznym pomysłem.

Co prawda nie lubię pisać i w imię idei niech mówią zdjęcia, staram się ograniczać tekst do minimum, tak dziś naszło mnie na małe odstępstwo.


Zastanawialiście się kiedyś, od którego momentu zaczęła się Wasza przygoda z aparatem?


Ja przeglądałam dziś płyty z moimi starymi zdjęciami i u mnie zdecydowanie zaczęło się to od tych dwóch zdjęć:






Lublin, rok (bodajże) 2009 lub 2010 - ja na wycieczce szkolnej,
siedząc w Mc'Donalds (jaka to kiedyś była atrakcja!) zrobiłam 2 powyższe zdjęcia - przez okno, małym kieszonkowym Kodakiem.

I choć teraz widzę na nich ucięte nogi przechodnia, przeraźliwe ziarno i kiepską obróbkę - pewnie w Photoshopie, to są dla mnie dwoma najbardziej sentymentalnymi zdjęciami, które mam w czeluściach swoich pstryków.
I śmiało mogę stwierdzić, że to te zdjęcia przyczyniły się wtedy do nowego hobby.


Chętnie poczytam o tym, jak to się u Was zaczęło.
Też macie swoje pierwsze zdjęcia zapisane i chętnie do nich wracacie?

Przyznam, że ja dziś przeglądając płyty nie wiem, czy mam się śmiać czy płakać, choć jeszcze kilka lat temu wydawało mi się, że są one całkiem niezłe :)


P.S. A może chcecie post z moimi pierwszymi zdjęciami? 


Pozdrawiam,
Takaszka


48 komentarzy

Unknown pisze...

Piękne zdjęcia. Może nie najlepszej jakości, ale na pewno z duszą.
rosjanka-oficjalnie.blogspot.com

Gabi pisze...

Bardzo ładne zdjęcia, wyglądają trochę jak z czasów wojny co jest dużym plusem :)

https://fasionsstyle.blogspot.com/

Mateusz Kossakowski pisze...

Wow, niesamowite, że masz swoje pierwsze zdjęcia, ja swoją przygodę zacząłem jak miałem 13 lat, wtedy próbowałem coś robic taty lustrzanką, a potem kupiłem juz swój aparat
photos-by-mef.blogspot.com zapraszam

ispossiblee pisze...

Kurcze wiesz co ja chyba nie mam takich albo nie pamiętam ze sa gdzieś :D

Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/04/gray-bomber-jacket.html

Klaudia Nieścioruk pisze...

Super zdjęcia. Mają swój urok :)
Oczywiście, że pamiętam! Swój pierwszy aparat dostałam w 5 klasie podstawówki. Był to mały aparat cyfrowy firmy canon. Wcześniej zawsze "podkradalam" aparat dla swojego wujka ;)
Pozdrawiam! :)

klaudia-niescioruk.blogspot.com

tosia bukowska pisze...

Bardzo chętnie zobaczyłabym wpis z Twoimi pierwszymi zdjęciami :) Początki są najczęściej słabe, u mnie było ekstremalnie źle ale się uparłam i sprawiało mi to radość :D

tosia bukowska pisze...

Kasiu jak dodałaś odnośnik do swojego bloga w komentarzu? Bardzo praktyczna sprawa :>

Marta pisze...

Jeju, zazdroszczę Ci tego, że masz swoje stare zdjęcia :( Mi ojciec niechcący usunął wszystkie zdjęcia od 2006/2007 (czyli początku) do 2014 roku.

Unknown pisze...

Ja w koncu zakupiłam wymarzony aparat lustrzankę. Marzylam o niej od Ok 7 lat i w koncu ja mam! Jak ogarne wszystkie ustawienia itd i obróbkę to biore sie do roboty i sesji 💪🏻✨ buziaki

Caiawichowska

Kornelia pisze...

Te zdjęcia mają w sobie magię. Ja swoje pierwsze zdjęcia straciłam :(

- mój blog -

Katarzyna Koziej pisze...

Ja większość też, ale niektóre zostały na płytach ;)

Katarzyna Koziej pisze...

Ja też jestem na tym etapie ;) tylko mój aparat pojechał z rodzicami na wczasy ;d

Katarzyna Koziej pisze...

Ja też nie mam wszystkich, część jest tylko w folderach "obrobione" z jakąś koszmarną przeróbką ;D nie wiem co ja miałam wtedy w głowie :D

Katarzyna Koziej pisze...

U mnie tak samo ;D Teraz jak je przeglądam, to nie wiem czy mam się śmiać czy płakać ;d ale przynajmniej widać jakikolwiek progres :)

Katarzyna Koziej pisze...

Ooo to już level wyżej ;) ja póki nie kupiłam kompaktu, używałam takiego małego kieszonkowego kodaka ;D teraz mam lepszy aparat nawet w telefonie, ale kiedys byly inne czasy ;D

sarowly pisze...

świetne zdjęcia jak na twoje pierwsze kadry ;) wyglądają jak z dawnych czasó :D ja moją przygodę z fotografią też zaczęłam jakoś w 2010 ale niestety nie pamiętam pierwszych zdjęć..

Unknown pisze...

Drugie zdjęcie - cudne. *.*

Kinga Litkowiec pisze...

Jest w tych zdjęciach coś ujmującego :-)

patronat pisze...

Pamiętam swoje stare zdjęcia! Nawet mam je tutaj na blogu. To była jakaś porażka, jak teraz na nie patrzę i gdy tworzę z nimi nowe wpisy, to czasem sobie myślę, co pomyśli o mnie jakiś obserwator... :D

Unknown pisze...

Te ucięte zdjęcia przechodnia jak dla mnie tworzą dodatkowy klimat zdjęć, nie są profesjonalne ale maja w sobie to coś :)
Tez mam kilka takich sentymentalnych zdjęć.
Pozdrawiam serdecznie, dziękuje za odwiedziny i zachęcam do zostania dłużej :)

Katarzyna Koziej pisze...

Bo to było za dawnych czasów ;D haha

Unknown pisze...

Twoje pierwsze zdjęcia mają swój klimat - nawet jeżeli jest to słaba obróbka i ucięty przechodzień, ale są one pierwsze i niepowtarzalne. :)
http://justlittlewhiner.blogspot.com/

Wera pisze...

Mnie pasją zaraziła mama. Najpierw dostałam cyfrówkę samsunga, a później w moje ręce dostało się moje kochane lusterko canona 😁

Unknown pisze...

Zdjęcia są świetne! Masz talent :) Ja tam powinnam się trzymać za to z dala od aparatu, nie mam do tego smykałki :)
Czekam na kolejne posty!
Pozdrawiam i zapraszam! ♥
http://marianna-pisze.blogspot.com/

Unknown pisze...

Ja tak mam z makijażami. Raz na jakiś czas oglądam stare prace i patrzę ile pracy włożyłam, by osiągnąć progres :)

Sheira pisze...

Tak myślałam, że kojarzę okolicę :D Lublin <3 Zdjęcia cudne ;) To pierwsze wygląda jak z jakiejś historycznej kroniki (pomijając samochody w tle :D) Super ;)

Beautiful Duty pisze...

tak coś mi się wydawało, że kojarzę tło :D co rpawda w Lublinie jest od 6 lat to coś się mogło zpomeniać ;D

dreamoutloud.f pisze...

świetne zdjęcia ;*
pozdrawiam cieplutko xkroljulianx

KosmetykoFanki pisze...

Zdecydowanie chcemy post z twoimi pierwszymi zdjęciami! :D

Unknown pisze...

I love it. Cute post ❤

Maybe we can follow each other. Please let me know!
❤ MARY MARÍA STYLE ❤

Klaudia pisze...

Zdjęcia cudne, takie klimatyczne. Nie dziwię się, że zainspirowały cię do dalszej przygody z fotografią :)

onlydreams pisze...

Ja od zawsE lubiłam robic zdjęcia, a gdy zlalozylam bloga to pociągnęło to za sobą kupno lepszego sprzętu :)
OnlyDreams

Mint on Mars pisze...

Pamiętam swoje pierwsze zdjęcia ale nie wiem czy powinnam się nimi dzielić bo są robione "kalkulatorem" ;P

Alwaysbeyourself pisze...

pierwsze zdjecie swietne!

Zapraszam do mnie. Będzie mi bardzo miło, jeżeli zostawisz po sobie ślad w postaci obserwacji oraz komentarza. ☺ normalbutdidnot.blogspot.com (click)

bejbix pisze...

Pierwsze piękne, jak z dawnych lat... Pozdrawiam. Jestem tutaj.

Kinga Dobrowolska pisze...

Bardzo klimatyczne zdjęcia śliczne ;)


Kinga Dobrowolska – blog
Chcesz rozpocząć pracę jako menadżer?
Na moim bogu znajdziesz więcej szczegółów.
Zapraszam serdecznie ♥

Klaudencja pisze...

Interesujące zdjęcia :)

MÓJ BLOG |KLIK|

Unknown pisze...

Ja zaczynałam robiąc zdjęcia za pomocą aparatu w telefonie... Fotografowałam co popadnie. ;)

KRYSIASTYLE.BLOGSPOT.COM

Preety.Julka pisze...

takie zdjęcia mają największą wartość!
CLICK- MY BLOG! Poklikasz ?

Diana pisze...

pewnie że tak! czekamy na pierwsze zdjęcia ;)
www.wkrotkichzdaniach.pl

Pauli pisze...

mimo wszystko mają kilmat!

Olciia99 pisze...

ooo fajnie że masz swoje pierwsze zdjęcia ! <3
Zapraszam do siebie kochana <3
stay-possitive.blogspot.com

bysandra pisze...

te zdjęcia mają w sobie to coś :) świetne są


http://bysanndra.blogspot.com/

SourBerry pisze...

Pierwsze zdjęcie niczym wycięte z gazety! Słyszę jak opowiada historię (i wcale nie koloryzuję).

Mając 7-8 lat bardzo zafascynował mnie stary aparat na klisze moich rodziców. Już wtedy zamarzyłam o własnym. Ku mojemu zdziwieniu dostałam na święta - mały, plastikowy, pamiętam, że mógł zrobić tylko dziesięć zdjęć. Nie przeszkadzało mi to, nawet po przekroczeniu limitu skakałam cała w skowronkach i wciskałam się z nim wszędzie gdzie mogłam :D
Pamiętam też moją pierwszą "sesję". Tylko nie jestem pewna czy chcę ją pamiętać. Hipiska z paskiem na głowie pozująca w hallu prezentowała się dosyć... ciekawie XD

Pozdrawiam! :)
----------------------------------------------
https://hello-sour-berry.blogspot.com - zapraszam, początki są zawsze trudne

ASajecka pisze...

Pamiętam, że jako dziecko uwielbiałam robić zdjęcia moich lalek Barbie starym aparatem rodziców na klisze, które później trzeba było wywoływać :) Pierwsze zdjęcie ma swój własny niepowtarzalny klimat, bardzo mi się podoba.
Aleksandra

Julie's world pisze...

świty wpis!Ja z fotografią miałam styczność od małego(prowadziłam klasową kronikę) niestety nie mam do nich dostępu ponieważ mój laptop uległ awarii na którym były wszyskie zdjęcia szkoda.
Pamiętam te cudowne czasy gdy główną atrakcją wycieczki był McDonald :D
julie-s-world.blogspot.com

Unknown pisze...

piękne zdjęcia :)
http://kinasses.blogspot.com/

Unknown pisze...

Ale śliczne zdjęcia, masz talent! U mnie się zaczęło tak: Pewnego dnia na wakacjach zobaczyłam, że mój tata ma aparat (miałam z 7 lat) i strasznie mi się spodobał, od tego momentu zaczęłam robić wszystkim i wszystkiemu zdjęcia!

MARY - klik